marcin

Erasmus: kierunek Cukurova Universitesi, Adana, Turcja
Przygoda mojego dotychczasowego życia zaczęła się od niepewności i śmiałego wyboru.  Do końca nie wiedziałem, czy pojadę „na Erasmusa” do Grecji, czy do Turcji. Wybrałem Turcję, m.in. ze względu na świetny kontakt z biurem ds. współpracy z zagranicą na Cukurova Universitesi.
Podczas swojego pobytu wiele się nauczyłem, a praktyczna nauka życia w międzynarodowym środowisku, procentuje nawet po wielu miesiącach od powrotu. Dzięki programowi nawiązałem przyjaźnie, które myślę będą trwały również i w przyszłości. Poza możliwością konfrontacji modelu nauczania w Turcji i w Polsce, jaki i rozwoju swoich zainteresowań, program daję możliwość podróżowania oraz poznawania odmiennych kultur. Erasmus, niejednokrotnie stworzył mi wiele ciekawych możliwości np. podczas pobytu udało mi się wziąć udział w dwóch międzynarodowych konferencjach pod patronatem Unii Europejskiej.  
Adana to bardzo ciekawe miasto do studiowania i poznawania Turcji. Nietuzinkowe bo nieskażone turystyką. Turcy są bardzo życzliwym narodem. Z taką gościnnością i otwartością nie spotkałem się nigdy wcześniej. Warto było wziąć udział w programie by poznać tych wszystkich ciekawych ludzi, chociażby nauczyciela, który podrzucił nas traktorem podczas naszych autostopowych wojaży, bądź zbieracza bawełny, który ugościł nas w jednym
z swoich prowizorycznych  namiotów albo właściciela pałacu w syryjskim Aleppo.
Z perspektywy czasu śmiało mogę napisać, że Erasmus to niezwykłe rozwijająca przygoda, szansa na poznania ciekawych ludzi, obcej kultury i języka. Myślę, że warto z  niej skorzystać.

Marcin