Obrazki z Indii i Nepalu 2003r. - waypointy

Waypointy

Waypointy

GPS w autorikszy Jako, że zdecydowaliśmy się na samodzielne poznawanie Indii bez wynajmowanych przewodników zdecydowanie najbardziej przydatną rzeczą, którą zabraliśmy był odbiornik satelitarny GPS (Global Positioning System). Wielokrotnie służył do określania naszej pozycji, ale okazał się baaardzo przydatny i w innych sytuacjach...
Taksometr w autorikszy Podstawowym zastosowaniem GPSa była oczywiście orientacja w terenie. Zarówno w miastach jak i w czasie rowerowych wycieczek odczuwaliśmy brak tabliczek z nazwami ulic czy drogowskazów. Dodatkowym problemem podczas poruszania się w mieście może być różnorodność nazw tej samej ulicy, a może tylko różnorodność pisowni? Hindusi dość swobodnie podchodzą do pisowni angielskiej, ale chwała im za to, że na sklepach poza napisami w hindi są też często napisy anglojęzyczne. Głównie dzięki nim udawało nam się zorientować, na jakiej właściwie ulicy jesteśmy. Na przykład według książkowego przewodnika Tourist Bungalow w Varanasi znajduje się przy ulicy Parade Kothi, ale na szyldach w okolicznych sklepach pomiędzy hotelem a dworcem kolejowym znaleźliśmy trzy różne nazwy tej samej ulicy. I jak tu się nie zgubić? :-)
Patan - sprzątanie ulic Dzięki namiarom uzyskanym z GPSa zawsze wiedzieliśmy gdzie jesteśmy w stosunku do punktów orientacyjnych. Zamiast oglądać się na oferujących swe usługi rikszarzy mogliśmy na piechotę bez obaw zagłębiać się w labirynty ulic i uliczek. Oczywiście w gęstej zabudowie np. starej części Varanasi czy Patanu sygnału nie udawało się złapać - wtedy trzeba było liczyć na własny zmysł orientacji w labiryncie i plan miasta wydrukowany w przewodniku.
Jaipur - rikszarz GPS pozwalał nam nie tylko orientować się w terenie. Dzięki niemu często mogliśmy prawidłowo określić długość trasy, za którą trzeba było zapłacić rikszarzowi. Zwykle żądano od nas zapłaty wielokrotnie wyższej niż to wynikało z odległości i taryfy (nawet taryfy "dla turystów"). Precyzyjne podanie odległości w kilometrach i propozycja ceny według "normalnej" taryfy turystycznej (i tak znacznie wyższej niż dla Hindusów) ustawiała negocjacje cenowe na zupełnie innym poziomie.
Odbiornik GPS, którym się posługiwaliśmy należy do mniejszych i bardzo przypomina telefon komórkowy. Kilkakrotnie zdarzyło nam się, że nie chciano nas dowieźć na docelowe miejsce. I rozmowa przez "telefon" oraz bycie "w kontakcie" ze znajomymi, którzy na nas "czekali" rozwiązywało niektóre problemy (jak na przykład próby zawiezienia nas do hotelu wybranego przez rikszarza).
Autobus z Khajuraho do Satny Najbardziej zdziwiło nas, gdy po drodze do Khajuraho autobus wyludnił się na dworcu w Chhatarpur (Madhya Pradesh) i "zepsuł się". Najwyraźniej trasa autobusu miała tu się skończyć! Usłyszeliśmy, że możemy na podstawie już kupionych biletów kontynuować podróż innym autobusem, który dowiezie nas w pobliże celu. A dokładnie do skrzyżowania odległego o około 40km od Khajuraho. A tam na pewno jakiś taksówkarz za 5 rupii zawiezie nas do celu. O mało nie pospadaliśmy z siedzeń ze śmiechu. Dwóch europejskich turystów w gęstniejącym mroku 40 km od celu na pewno za 5 rupii nigdzie nie dojedzie! Nie chcieliśmy więc (pomimo namawiania i wciskania banknotu) opuścić autobusu, bo nie zamierzaliśmy szukać potem wiatru w polu. W autobusie zmienila sie załoga i odjechał na stację benzynową. Wtedy chwyciłem za GPSa, wyszedłem z autobusu, z namasczeniem "wybrałem numer" i zacząłem "wydzwaniać" do znajomych patrząc na zegarek, wtrącając do polskiej rozmowy głośno po angielsku zwroty sugerujące oczekiwanie, opóźnienie i policję. NIe wiem, czy moja "rozmowa" poskutkowała. Prawdopodobnie tak. W czasie mojej "rozmowy" jeden z członków nowej załogi autobusu pobiegł do telefonu znajdującego się na stacji benzynowej. Tankowanie szybko się skończyło, wróciliśmy na dworzec. Zakończyła się ponad godzinna przerwa w podróży. Wróciła wyraźnie rozeźlona poprzednia załoga i ruszyliśmy do Khajuraho, gdzie już po zmroku dotarliśmy.

Poniżej zamieszczono pliki zawierające waypointy przydatne turyście w północnych Indiach i Nepalu. Wszystkie informacje i współrzędne są własnością autora i mogą być użyte nieodpłatnie w celach niekomercyjnych. Autor nie ponosi żadnej odpowiedzialności za skutki posługiwania się tymi danymi, można je używać na własne ryzyko.
Do pobrania wybrane z naszej trasy waypointy (Points of Interest) w formacie OziExplorer i GPS TrackMaker.


Strona
startowa
Etap I
Delhi
Etap II
Jaipur
Etap III
Agra
Etap IV
Khajuraho
Etap V
Satna
Etap VI
Varanasi
Etap VII
Sarnath
Etap VIII
Kathmandu
Etap IX
Powrót
Dodatek
Banknoty