Dlaczego AI jest ważna w bibliotece?


Biblioteka szkolna XXI wieku
Biblioteki - szkolne centrum informacji
    Sytuacja w Polsce
    Sytuacja na świecie - przykłady
    Dlaczego warto założyć stronę WWW szkolnego centrum informacji
    Co muszę wziąć pod uwagę tworząc stronę WWW


Biblioteka szkolna XXI wieku

Globalna sieć komputerowa staje się coraz powszechniejszym źródłem gromadzenia, przechowywania i udostępniania informacji w polskich bibliotekach naukowych, zjawisko to zdaje się omijać jednak biblioteki szkolne, do których postęp technologiczny nie dociera tak szybko, jak można by tego oczekiwać. Przyczyn tego stanu jest wiele, na pewno czynnik ekonomiczny pełni tu główną rolę, barierą jest też negatywne podejście wielu nauczycieli bibliotekarzy do stosowania nowych środków technicznych w pracy zawodowej.

Tradycyjna funkcja biblioteki szkolnej w Polsce ulega dezaktualizacji; obecnie przeobraża się dotychczasowe książnice szkolne w tzw. Media Center - centrum multimedialne, gdzie młodzież może samodzielnie zdobywać wiedzę i prowadzić działalność naukową zgodnie z nową zasadą nauczania generatywnego. Takie ośrodki działają już w krajach anglosaskich od ponad dwudziestu lat, dysponują nowoczesnymi środkami dydaktycznymi, do których dostęp mają uczniowie, a także nauczyciele i rodzice.

Jednym z przejawów nowej postaci biblioteki szkolnej powinno być podłączenie jej do Internetu oraz obecność w nim w postaci własnego serwisu WWW. Pełniłby on role punktu startowego dla uczniów i nauczycieli poszukujących w Sieci interesujących wiadomości. Szybkość, z jaką sieć globalna wkrada się w naszą rzeczywistość, pozwala przypuszczać, że młodzież ucząca się obecnie w szkołach podstawowych i średnich będzie w przyszłości wykorzystywać ją w życiu codziennym (robienie zakupów, najświeższe wiadomości, notowania giełdowe itp.).

do góry

Biblioteki - szkolne centrum informacji

Sytuacja w Polsce

Internet jako narzędzie dydaktyczne i informacyjne nie jest jeszcze w polskich szkołach tak popularny jak w Europie Zachodniej i Stanach Zjednoczonych. Podstawową przyczyną nie wykorzystywania Sieci w edukacji informacyjnej jest brak dostępu szkoły i biblioteki do Internetu. Badania autora, których celem było ustalenie jakości i ilości witryn internetowych bibliotek szkolnych, wykazały iż w polskich zasobach sieciowych trudno natrafić na stronę WWW należącą do biblioteki szkolnej. Zadając pytanie o „bibliotekę szkolną” Wirtualna Polska wyświetliła 66 adresów, znajdujących się poza katalogiem WP, Onet - 133, Netskop - 450. znaczna część odsyłaczy jest powtarzana w obrębie listy lub nie związana z tematem. Tymczasem AltaVista na analogiczne pytanie w języku angielskim znalazła 45 944 odsyłacze, wśród nich takie, które kierują do bibliotek szkół wyższych (biblioteka akademicka - w j. ang. high school library), do bibliotek szkół średnich (college, middle school) i podstawowych (elementary school). Niestety, znany bibliotekarzom-internautom Przewodnik po bibliotekach polskich Marii Jankowskiej także nie rejestruje szkolnych centrów informacji.

Nie udało się znaleźć serwisów WWW szkolnych centrów medialnych w Polsce, które odpowiadałyby wzorom przyjętym na świecie. Strony rodzimych bibliotek połączone są hipertekstowo jedynie ze stroną główną szkoły, mają charakter wizytówki: zawierają skromne wiadomości na temat samej biblioteki - liczbę zbiorów, dni i godziny otwarcia, sposób udostępniania zbiorów, stan komputeryzacji (jeśli taka istnieje), opis lokalu i działalność na forum szkoły. Do rzadkości należą odsyłacze do innych miejsc związanych z nauką, książką i czasopiśmiennictwem, które spełniało by rolę tematycznego katalogu stron WWW. Własną stronę posiadają najczęściej biblioteki w zespołach szkół, bardzo rzadko w szkołach podstawowych.

do góry

Sytuacja na świecie - przykłady

W światowych zasobach istnieje kilka list z adresami do bibliotek szkolnych, m.in.: Strona American Association School Librarian, czasopismo online dla bibliotekarzy szkolnych „School Library Journal Online”, Kolekcja Sandry Bertland i bardzo obszerna lista opracowana przez Petera Tilbury. Można za ich pomocą dotrzeć do ośrodków medialnych w różnych częściach świata, ale nie ma wśród nich ani jednej polskiej biblioteki. Niektóre witryny ze wspomnianych list reprezentują wysoki poziom, dla przykładu wymienić można strony biblioteki Stetson Middle School w Filadelfii oraz Owstrapogymnasiet w Uddevala (Szwecja). Wizytówki tych dwóch bibliotek są zbudowane nieco inaczej, ale obie mogą stanowić wzór budowy wirtualnego serwisu dla szkolnych centrów informacji. Pierwsza z wymienionych stron zawiera podstawowe nagłówki, takie jak: „poszukiwania w Internecie”, „biblioteka”, wirtualny kalendarz ścienny”, „magazyn”, „laboratorium komputerowe” i „biuro bibliotekarza”. W ich obrębie następuje dalszy podział na grupy zagadnień. I tak, na przykład dział „biblioteka” dzieli się na zasoby dla uczniów, bibliotekarza i rodziców oraz czytelnię. Użytkownik wybierając jeden z opisanych tytułów łączy się z listą odsyłaczy z danej dziedziny.

Strony centrum medialnego w szkole w Uddevala są bardzo rozbudowane, strona główna jest zbiorem odsyłaczy do następnych stron o węższej tematyce, te z kolei zawierają wykazy adresów do miejsc w sieci związanych z określoną tematyką. Dodatkowym atutem stron tej biblioteki są ikony z owocami zamieszczone przy każdym odsyłaczu, całość sprawia przyjemne wrażenie zachęcając do korzystania z całego serwisu pomimo bariery językowej. Obydwie wizytówki opracowane są czytelnie i bez przesady w stosowaniu grafiki. Jako przykład serwisu w całym znaczeniu tego słowa warto wspomnieć o stronie biblioteki szwedzkiego gimnazjum w As. Wśród wielu informacji, jak np. bazy danych na CD-ROM-ach, na stronach tej biblioteki można skorzystać z katalogu online. Interesująca jest również inicjatywa Bridge School w Lexington, Massachusetts, na stronach tej szkoły pod tytułem: Autors and Illustrators Page zgromadzono odsyłacze do zasobów światowych zawierających biogramy i wiadomości o autorach literatury dla dzieci i młodzieży oraz ilustratorach książek dla dzieci, komiksów i filmów animowanych.

do góry

Dlaczego warto założyć stronę WWW szkolnego centrum informacji

Przytoczone powyżej przykłady dowodzą że szkolny ośrodek informacji jest idealnym miejscem na umożliwienie uczeniom korzystania z ogólnodostępnych zasobów sieciowych. W krajach zachodnich biblioteka szkolna jest m.in. dostawcą informacji dla uczniów poprze własną stronę (bramkę), która pełni funkcję informacyjno wyszukiwawczą z zakresu wszystkich dziedzin nauki - analogiczną do funkcji księgozbioru podręcznego w czytelni. Wśród powodów, dla których szkolne centrum informacji powinno mieć własną stronę, Laurel A. Clyde wymienił:

do góry

Co muszę wziąć pod uwagę tworząc stronę WWW

Dobrze opracowany serwis biblioteki szkolnej powinien gromadzić, opracowywać i udostępniać informacje znajdujące się w Sieci; czynności te wymagają od bibliotekarza umiejętności tworzenia dokumentów przynajmniej w języku HTML. W Stanach Zjednoczonych istnieją specjalne witryny służące pomocą bibliotekarzowi szkolnemu w tworzeniu i zarządzaniu własnymi stronami WWW.

Stworzenie własnego serwisu WWW (księgozbioru podręcznego online) nie jest skomplikowane. W pierwszej kolejności należy uświadomić sobie, jakiemu użytkownikowi ma on służyć: uczniom, nauczycielom, rodzicom, przypadkowym gościom czy może wszystkim jednocześnie. Zaprojektowanie strony polega na zredagowaniu dokumentu, który następnie zapisuje się w formacie .html. Język HTML (HyperText Markup Language - w j. pol. Język hipertekstowego znakowania dokumentów) jest zbiorem znaczników służących do formatowania tekstu. W jego opanowaniu pomocna może być literatura, której pełno jest na półkach księgarskich, lub samouczki dostępne w Internecie. Jednym z nich jest Kurs HTML autorstwa Pawła Wimmera, który można ściągnąć sobie z Sieci i zainstalować na własnym pececie. Innym źródłem pomocnym w opanowaniu języka hipertekstowego są edytory HTML, wspomagające projektowanie, nie wymagając od użytkownika pełnej znajomości tego języka; należy do nich m.in. Pajączek w języku polskim, HomeSite czy HotDog w języku angielskim. Do oglądania witryn sieciowych konieczne jest jeszcze posiadanie przeglądarki WWW. Obecnie preferuje się Mozilla Firefox lub Internet Explorer. Są to najlepsze programy do obsługi multimedialnej aplikacji sieciowej dostępne za darmo.

W poszukiwaniu interesujących treści, szczególnie dla celów dydaktycznych, należy wziąć pod uwagę ich przydatność merytoryczną i językową. Zdarza się, iż strona mająca dotyczyć jakiegoś zjawiska wspomina o nim w jednym tylko zdaniu, reszta to tekst o zupełnie odmiennej problematyce i reklamy. Trzeba także zwrócić uwagę na fakt, iż duża część dokumentów hipertekstowych umieszczona jest na darmowych kontach, takich jak: friko i polbox; twórcami ich bywają niejednokrotnie zapaleńcy i hobbyści, strony takie są niekiedy mierne treściowo, w dodatku po jakimś czasie zostają usunięte z serwera, a tym samym z Sieci. Aby więc mieć aktualne adresy. Należy je systematycznie odwiedzać. Tu pojawia się możliwość zorganizowania grupy uczniów w ramach Koła Przyjaciół Biblioteki, która mogłaby sprawdzać aktualność dostępnych adresów. Prowadzenie własnego serwisu WWW przez bibliotekarza powinno odbywać sie przy współpracy z nauczycielami przedmiotów, którzy ostatecznie zatwierdzaliby daną stronę jako np. pomoc dydaktyczną. Mówiąc o Internecie jako nośniku informacji należy również pamiętać o zagrożeniach, jakie ze sobą niesie - są to strony propagujące pornografię, przemoc i sekty, a także wirusy komputerowe. Nauczyciel bibliotekarz powinien wspólnie z nauczycielem informatyki izolować młodych użytkowników od tego typu miejsc i uświadamiać niebezpieczeństwa, jakie napotkać mogą w czasie zwiedzania globalnej sieci.

Biblioteczny serwis nie zastąpi oczywiście tradycyjnych środków dydaktycznych, powinien jednak zapewnić możliwość napisania referatu z dowolnego przedmiotu na podstawie internetowych źródeł. Ma tę zaletę, iż w przeciwieństwie do księgozbioru podręcznego czy katalogu bibliotecznego, może być wykorzystywany przez dowolne osoby w różnych częściach świata, dlatego też należy zadbać o to, by użytkownik wiedział, gdzie znajduje się serwis i przez kogo jest udostępniany. Ważne są także informacje o samej bibliotece. Idealnym rozwiązaniem jest połączenie serwisu z wizytówką biblioteki. W dalszej kolejności należałoby postarać się o anglojęzyczną wersję serwisu.

do góry
Stronę wykonali Marta Duźniak i Karol Dziedzic. Kraków, czerwiec 2009.