Strona powitalna >> Historia pisma >> Pismo i książka w okresie prekolumbjskim

Nagroda w II Konkursie Redagujemy wspólnie Wirtualną historię książki i bibliotek

Katarzyna Wilk
IBiIN II r. zaoczne

Pismo i książka w okresie prekolumbijskim

 

Olmekowie }{ Majowie }{ Aztekowie }{ Mikstekowie }{ Toltekowie }{ Inkowie }

 
 

Na terenie starożytnego Meksyku i Ameryki Środkowej istniało wiele kultur. Przyjmuje się, iż pierwsi ludzie pojawili się tam ok. 30 - 25 tys. lat temu wędrując przez cieśninę Beringa z Azji, jednakże jest to jedna z wielu koncepcji na ten temat. Uporządkowanie chronologiczne lub terytorialne cywilizacji przedkolumbijskich napotyka trudności w związku z niewielką liczbą źródeł pisanych pochodzących z tego okresu a jeśli już są to znów kolejną przeszkodą jest ich odczytanie (Aztekowie często palili rękopisy ludów, które podbijali, a znów po podbiciu Azteków przez Hiszpanów palono ich manuskrypty - szczególnie wsławił się tutaj biskup Diego de Londa paląc na Jukatanie ogromną liczbę kodeksów).

Mapa Ameryki Środkowej
Rys. nr 1. Mapa ze strony: www.maps.com

W celu uporządkowania materiału przyjęto podział Ameryki prekolumbijskiej na 3 obszary:
  - północny tzw. Mezoameryka (Meksyk, Gwatemala, Salwador, i większa część Hondurasu)
  - środkowy (Panama, Nikaragua, Kostaryka, Kolumbia i część Hondurasu)
  - południowy tzw. andyjski (część Ekwadoru, Peru, Chile, i część Boliwii).

Kultury obu Ameryk są stosunkowo najmłodsze ze wszystkich dawnych kultur. Ich korzenie tkwią gdzieś w II tysiącleciu p.n.e. a szczytowy okres przypada na wczesne średniowiecze w Europie. Cywilizacje te rozwijały się niemal równocześnie z cywilizacjami starożytności jednak nigdzie nie występuje tak jednolity zespół podstawowych elementów kultury jak język (nahuatl), system rachuby czasu, czy też przekonań religijnych co właśnie w Ameryce. Współcześni uczeni są zgodni w ocenie roli, jaką w rozwoju kulturalnym odegrały plemiona zamieszkujące Mezoamerykę (Rys. nr 1) tzn.: Olmekowie, Majowie, Mixtekowie, Toltekowie, Aztekowie. Są to największe plemiona spośród wszystkich zamieszkujących kontynent amerykański, które odcisnęły istotne znaczenie w rozwoju kultury na tym kontynencie. Mają one ze sobą wiele wspólnego, gdyż wzajemnie na siebie oddziaływały jednakże każda wykształciła też swe indywidualne cechy.

I. Olmekowie

Najstarszą kulturą Ameryki, która stworzyła podstawy pisma graficznego (hieroglify) rozwijającą się od ok. 1200 r. p.n.e., o której niewiele jeszcze wiemy, była kultura Olmeków w Meksyku. Zamieszkiwali oni wybrzeża Zatoki Meksykańskiej, poł. Stanu Veracrus i półn. część stanu Tabasco. Zdaniem większości naukowców stanowiła podstawę wszystkich późniejszych kultur Ameryki Środkowej tzw. "kultura matka". Dzieło Olmeków rozwijali Totonkowie, Zapotekowie, Majowie, Mistekowie, Toltekowie oraz Aztekowie.

Majowie
  Rys. nr 2. Mapa ze strony: www.maya.net.pl

Początek strony

II. Majowie

Jeden z najważniejszych tubylczych ludów Ameryki, plemię które stworzyło najwyższą cywilizację Ameryki, z której czerpały następne kultury. Ich cywilizacja rozwijała się w dżunglach Ameryki środkowej (Rys. nr 2) w czasach, gdy w Europie rosło Imperium Rzymskie.

Kiedy po raz pierwszy pojawiają się na widowni mają już w pełni rozwinięte pismo oraz wiedzę astrologiczną i matematyczną, co wskazuje na długotrwały okres ewolucji, o którym nic nie wiemy. Zadziwiająco dokładne w porównaniu z dzisiejszymi są ich obliczenia kalendarzowe, matematyczne (to oni pierwsi wynaleźli zero) pod tymi względami ówcześni Europejczycy byli zacofani.

Rozmiar: 42789 bajtów
Rys. nr 3 [1]

Ekspansja Hiszpanów spowodowała ogromne zniszczenia dorobku kulturalnego Majów. Zarozumiali, chętni zysku kolonizatorzy niedoceniali wytworów niezależnej od nich cywilizacji. Ocalały tylko cztery rękopisy: Kodeks drezdeński (Rys. nr 3 i 3a) (znajduje się w Niemczech, zawiera informacje astronomiczne, jest to XII-wieczna kopia kodeksu, który miał prawdopodobnie powstać w V-IXw. p.n.e.), Kodeks paryski (Rys. nr 4) (Odkryty w 1859 r., znajduje się w Narodowej Bibliotece w Paryżu, dotyczy wróżbiarstwa), Kodeks madrycki (Rys. nr 5 i 5a) (Odnaleziony w 1866 r. i 1875 r. obecnie jest w Muzeum del Americas w Madrycie, dotyczy wróżbiarstwa i obrzędów rytualnych) oraz Kodeks Grolier (Rysunek6, 6a i 6b) (datowany na ok. 1230r. p.n.e.) . Do odszyfrowania kodeksów potrzebna była znajomość mitologii i religii. W zasadzie do tej pory nie udało się ich dokładnie odczytać.

Kodeks paryski
  Rys. nr 4

Wspomniane rękopisy nie są jedynymi zabytkami pisma Majów. Otóż odkryto ponad 1000 pięknie zachowanych stel (słupy monolityczne pokryte płaskimi reliefami, rzeźbionymi lub żłobionymi glifami i rysunkami, służyły one do oznaczania czasu, wznoszono je co 5, 10 lub 20 lat i zapisywano na nich wydarzenia jakie w danym okresie zaszły w mieście), zdobionych glifami i rysunkami schodów, ołtarzy oraz ścian budowli (np. świątynia inskrypcji w Palenque - Rys. nr 7), a także gliniane wyroby garncarskie .


Rys. nr 5


Rys. nr 5a


Rys. nr 6a

Rys. nr 6b

Na temat pisma Majów dowiadujemy się z dzieła biskupa Diego de Landa tego samego, który zniszczył mnóstwo manuskryptów w 1562 r. Zachowała się tylko część pt. Relacion de las cosas de Yukatan z 1566 r. Landa podaje alfabet Majów (ok. 30 znaków) wraz z nazwami, uczeni na podstawie tego alfabetu nie mogą jednak odszyfrować dokumentów. Dzięki temu można jedynie odczytać symbole miesięcy (Rys. nr 8), dni (Rys. nr 9) i liczb (Rys. nr 10) kalendarza.

Inskrypcja
Rys. nr 7

Po konkwiście uczono Indian łaciny, co miało być formą adaptacji wiary chrześcijańskiej. Potem wielu kronikarzy wykorzystało tę umiejętność do spisania wiedzy o przodkach. W ten sposób powstała Popol-Vuh spisana pomiędzy 1554 a 1558 r. Opisuje ona mity, kosmogonię i religię tego ludu. Drugim takim dziełem była Księga Chilam - Balam (napisana w języku Maya pismem łacińskim) składająca się z kronik opowiadających historię, proroctwa, opisy obrzędów, teksty mitologiczne, wiadomości z zakresu astrologii i medycyny.

Pismo i książka Majów

Pismo Majów (Rys. nr 11) było częściowo pismem obrazkowym (np. postać kota oznaczała właśnie kota), częściowo ideograficznym (postać kota była symbolem np. sprytu) i częściowo fonetycznym (obrazek był umieszczany tylko ze względu na jego wymowę). Z obrazków jednak często nie można wywnioskować jakie przedmioty przedstawiają, co mogą oznaczać ze względu na zatarte i dalece posunięte ich znaczenie symboliczne. Pisano też rzeźbiąc w kamieniu tzw. pismo monumentalne. Słowa Majów są skonstruowane z różnych kombinacji blisko 800 znaków, z których każdy reprezentuje jakąś sylabę.

Pismo Majów
Rys. nr 11

Książka ma wygląd prostokątnego pasa papieru złożonego w harmonijkę dwustronnie zamalowanego. Papier sporządzano z drzewa figowca i zapisywano z obydwu stron. Powierzchnię papieru pokrywali warstwą węglanu wapnia i na takiej wygładzonej powierzchni pisali. Formę takiej książki przejęli potem Aztekowie.

Dysponowano szeroką paletą barw: kilka rodzajów czerwieni (pochodziły z roztworów hematytu), odcienie żółci (tworzone z ochry i gliny), barwnik niebieski (pozyskiwany z pewnego rodzaju glinki), zieleń, (mieszanka niebieskiego i żółtego), czerń (substancje węglowe), biel wapienna. Farbę nakładano pędzelkiem wytwarzanym z piór i włosów. Artysta najpierw nanosił jasnoczerwone kontury, które dopiero wypełniał farbami.

Kolory miały też swoją symbolikę np. żółta - symbol kobiety. Liczby zapisywali w postaci kropek (od 1 do 4), laseczek (liczby 5, 10, 15), księżyca (20). Kalendarz był bardziej skomplikowany od Azteckiego. Obliczyli oni, że rok jest równy 365,2420, a współcześni astronomowie przy użyciu wynalazków techniki obliczyli rok na 365,2422 dnia.

Pismem władali jedynie kapłani ich synowie i znaczniejsi możnowładcy. Cieszyło się ono tak wielkim szacunkiem, że wynalezienie jego oraz ksiąg przypisywano najważniejszemu bóstwu Itzamnie.

Odczytanie pisma Majów

Próby odczytania zagadkowego pisma trwały ponad 100 lat. Przełomu w próbach odczytania pisma Majów dokonał J. W. Knorozow w 1952 r. Pracował nad Kodeksem Drezdeńskim przez 7 lat. Zidentyfikował to pismo jako obrazkowe i sylabiczne, opracował metodę statystyczną. Uczeni początkowo uznali jego odkrycie za brednie. Niesłusznie jednak, gdyż dzięki jego odkryciu na początku lat 90-tych udało się odczytać większość znaków pisma Majów.

Początek strony

III. Aztekowie

Na ziemie zamieszkiwane przez Majów wkroczyli Aztekowie Słowo Aztek zostało nadane temu plemieniu w XIX w. Ludzie odkryci przez Korteza byli znani jako Mexica. Początkowo nie odgrywali istotnej roli w historii Meksyku. Około 1325 r. wznieśli wspaniałe miasto Tenochtitlan, które podobno olśniło konkwistadorów. Cywilizacja aztecka to mieszanka innych kultur głównie Majów i Tolteków. Odziedziczyli po Majach wysoko rozwiniętą kulturę i cywilizację o historii sprzed IX w. p.n.e.

Aztekowie za panowania Itzakoatla stali się jednym z najważniejszych ludów płaskowyżu meksykańskiego. W tym okresie też zniszczyli bardzo wiele ksiąg Majów pisanych pismem obrazkowym i innych podbitych przez siebie ludów. Ich ekspansję zakończył podbój hiszpański w 1519 r.

Administracja Tenochtitlanu i inne azteckie prowincje gromadziły dużą ilość dokumentów. Zapisywano bardzo szczegółowo różnego rodzaju akty prawne, sporządzano księgi zawierające dane o dobrach i przychodach. Przesyłano instrukcje, raporty pomiędzy stolicą a dalej położonymi miastami (oficjalne pisma zawsze pisano czerwoną farbą). Rody posiadały też spisy, mapy swych ziem.

Każda świątynia posiadała bibliotekę z pracami religijnymi i astrologicznymi. Posiadali pisarzy dla każdej dziedziny wiedzy. Pisano kroniki zapisując wydarzenia, które miały miejsce każdego roku w porządku chronologicznym podając dzień, miesiąc i godzinę. Istnieli też zawodowi kronikarze tzw. tlaculilli, których wynajmowano do spisywania genealogii ówczesnych monarchów, lordów i arystokracji. Kapłani rejestrowali wszystkie sprawy związane za świętami, rytuałami.

Codex Borbonicus  Codex Boturini

 Rys. nr 12 i 13

Z tak ogromnej liczby dokumentów przechowały się tylko 14 oryginalne dzieła sprzed konkwisty, najważniejsze to: Codex Borbonicus (Rys. nr 12)(obecnie znajduje się w Narodowej Bibliotece w Paryżu) i Codex Boturini (Rys. nr 13) (ilustruje podróż Azteków z Aztlan do Chapultepec).

Inne to książki spisane już w okresie po podbojowym. Niektóre to kopie prac wcześniejszych a inne są spisane pismem azteckim z komentarzem hiszpańskim lub w języku Nahuati ale pismem europejskim. Są to m.in. Codex Mendoza (Biblioteka Bodleian w Oxfordzie), Codex Florentino (Biblioteka Medicea Laurenziana we Florencji), Codex Tolleriano - Remensis (Bibl.Narodowa w Paryżu), Codex Vaticanus A (Bibl. Apostolica w Watykanie), Codex Magliabecchian (Bibl. Narodowa we Florencji), Codex Tudela, Codex Ixtlilxochitl, Codex Aubin (pisany w języku hiszpańsko-Nahuatl), Bodianus Manuscript (pisane w jęz. łacińsko-Nahuatl), Codex Xicotepec (odkryty w 1992 r., obejmuje okres od 1431-1533, opisuje historię ludzi z doliny Meksyku).

Większość to kodeksy rytualne przedstawiające ówczesne rozumienie wszechświata a także wydarzenia oparte na 260-dniowym kalendarzu. Te księgi miały znaczenie wróżbiarskie i służyły wykładni woli bogów, wskazywały sposób postępowania w sprawach państwowych i życiowych.

Rękopisy te udało się tylko częściowo odczytać. Większość kodeksów poświęcona jest wróżbiarstwu, obrzędom, astrologii a kilka podaje informacje genealogiczne.

 
 

Budowa książki (kodeksu)

Każdy kodeks miał postać taśmy papieru o długości do 13 jardów (1 189 cm) najdłuższe i wysokości 15 - 18 cm. zrobionej z papieru korowego lub skóry. Taką taśmę składano w harmonijkę (tak jak dzisiaj składa się mapy) więc gdziekolwiek czytelnik otworzył miał przed sobą dwie strony. Końce takiego pasa papieru były przyklejone do cienkich drewnianych tablic służących jako okładki, które dekorowano ilustracjami. Kodeksy te nie miały grzbietu. Pasek takiego papieru pokrywano obrazkami z jednej lub obydwu stron.

Poszczególne strony były dzielone za pomocą czerwonych lub czarnych linii. Każdą stronę czytano od góry do dołu, chociaż w niektórych kodeksach tekst rozmieszczano w postaci zygzaków lub wokół strony. Książkę przeglądano od lewej do prawej.

Jak wspomniano wyżej, ogromna produkcja dokumentów była zależna od stałego zaopatrzenia w surowiec piśmienniczy. Każdego roku 480 000 kart papieru było wysyłane do Tenochtitlanu.

Wytwarzanie papieru

Papier Azteków był zrobiony z kory wewnętrznej różnych gatunków drzewa figowego (Agawe). Korę moczono w rzece lub balii z wodą, aby oddzielić włókna o miazgi. Potem jedną warstwę kładziono na płaskiej powierzchni następnie nakładano na nią drugą warstwę i prasowano ugniatając kamieniem. Dodawano też materiał wiążący (prawdopodobnie guma uzyskiwana z roślin) dzięki, któremu włókna były zbijane w cienkie kartki. Po ich wygładzeniu i wysuszeniu powierzchnia jeszcze była szorstka i nie nadawała się do zapisywania. Papier dopiero pokrywano swego rodzaju białym kredowym lakierem (węglan wapnia). Dopiero na takiej powierzchni skrybowie nanosili swe figury.

Pismo

Pismo Azteków wywodzi się z pisma Majów jednakże nie może się równać z przepięknym kunsztem inskrypcji Majów. Pismo Azteków jest wysoce piktograficzne, prawie wszystkie symbole są prymitywnymi obrazkami tzw. glypsami.

Kalendarz Azteków
Rys. nr 14 [2]

Hieroglify azteckie możemy podzielić na grupy : liczbowe - liczby od 1 do 19 oznaczano kropkami lub palcami, liczba 20 - flagą, liczba 400 - znakiem podobnym do pióra, liczba 8 000 - symbolicznym workiem, dat (kalendarzowe) - kalendarz aztecki (Rys. nr 14) wywodził się prawdopodobnie z kalendarza Majów ale był znacznie uproszczony. Był to kalendarz podwójny: rytualny liczący 260 dni stosowany do ceremonii religijnych i drugi 365-dniowy, w którym każdy dzień miał swoją nazwę i symbol obrazkowy, piktograficzne oraz fonetyczne (sylabiczne i alfabetyczne).

Symbole te mogą być uważane za ideogramy wyrażające ich własną naturę np.: noc wyrażana jest poprzez czarne niebo i zamknięte oko, wojna poprzez tarcze i maczugi, śmierć - zabalsamowane zwłoki, wędrówka - odciski stóp idących w określonym kierunku. Transkrypcję imion, nazw miast ułatwiało stosowanie systemu ikonograficznego np. mężczyzną nadawano imiona typu "Ręce pełne trzciny" i przedstawiano go w postaci ręki trzymającej pęk łodyg.

Był też pewien element fonetyczny w piśmie Azteków. Każde słowo w języku mówionym ma swój dźwięk jak również swe znaczenie. Glyps przedstawiający jakiś przedmiot w tym przypadku był używany aby zaznaczyć fonetyczną wartość słowa - fonogram. Sama postać glypsu nie miała żadnego znaczenia, nie była nawet związana z treścią. Chodziło tylko aby za pomocą obrazków, mających swe brzmienie odtworzyć sposób wymowy treści, którą chciano zapisać. Obrazki używano dla ich dźwięku bez związku dla ich znaczenia tzw. homonimy. Symbol zęba (tiantli w jęz. Azteków) wyrażał sylabę 'tlan'. Glypth drzewa lub lasu (quauill) stał dla sylaby 'quauh', kamień (tell) dla sylaby 'te', góra (tepeti) dla sylaby 'tepe'.

Czasami samogłoski też były reprezentowane fonetycznie np. dzwięk 'a' przez symbol wody (all) lub 'o' przez symbol drogi (olli).

Nazwy miast mogły być reprezentowane przez rożne kombinacje takich fonogramów np. znakiem dla stolicy Azteków Tenochtitlan był : kamień ( tell), z którego rozchodziły się kolczaste kaktusy (nochili), znakiem dla miasta Tochtepecan był królik (tochtli) umieszczony nad górą (tepeti), Quauhtitlan - drzewo (quauitl) z zębami (tiantli). Fonogramów używano szczególnie do zapisywania abstrakcyjnych pojęć, nie mających swej zmaterializowanej postaci.

Te symbole nie były umieszczane w kolejności jedne po drugich jak litery czy słowa w książce. Rękopis aztecki nie czyta się w normalnym słowa tego znaczeniu ale jest rozszyfrowywany jak puzzle czy rebus.

Każdy przedmiot kompozycji jest tam, aby przekazać jakąś informację bezpośrednio lub poprzez ukryte znaczenie. Aby móc odczytać takie pismo ówcześnie należało być obeznanym z symbolami stanowiska ( np. stroje), ikonografią różnych bogów, mitologią i religią. Np. kapłan jest zawsze przedstawiany z twarzą pomalowaną na czarno, długimi włosami i płatkami ucha zabarwionymi na czerwono, starsza osoba jest rozpoznawana po liniach reprezentujących zmarszczki na twarzy.

Pisać jak i odczytywać to pismo wówczas umiało bardzo niewiele osób. Było to pismo dla wtajemniczonych (kapłani i osoby z wyższych stanów społecznych). Nie uczono tego w szkołach powszechnych. Studiowano je natomiast w szkołach dla kapłanów. Ta umiejętność była bardzo szanowana a zawód skryby był prawdopodobnie dziedziczny.

Pisano szkicując zewnętrzne linie na czarno a potem nakładano pędzelkiem kolory Duże znaczenie miał w piśmie azteckim kolor gdyż dodatkowo oddawały znaczenie hieroglifów. Często pigmenty mieszano z olejem, aby otrzymać połysk. Podstawowymi kolorami były: czerwony, niebieski, zielony, żółty, fioletowy, pomarańczowy, zielony, fiołkowy, biały. Malowano różnymi odcieniami tych kolorów. Barwy te otrzymywano z roztartej ziemi lub sadzy z drewna sosnowego (czarną), prawdopodobnie z kwiatków Metlalxihuitl (niebieską), z nasion drzewa Achiote (czerwoną), z kwiatków Xochipalli (żółtą).

Symbolika kolorów: żółta postać to kobieta lub zabalsamowane zwłoki w zależności od kontekstu, kolor niebieski oznaczał kierunek południowy, kolor fiołkowy zarezerwowany był dla króla, a kolor czerwony i czarny wskazywały na mędrca, mądrość i wiedzę.

Nie znali perspektywy. Niższa część rysunku reprezentuje ziemię, a górna niebo. Odległość przedstawiali poprzez rozmieszczenie najdalej znajdujących się przedmiotów na szczycie strony a najbliżej na dole. Swe znaczenie posiadał także rozmiar : zwycięski król malowany był jako większy w stosunku do swego pokonanego wroga. Figury są malowane z profilu czy też fore-shortening bez efektu trójwymiarowego.

W malarstwie Aztekowie szczególnie upodobali sobie tematy : wojowników, zwierząt (ropuchy, węże, małpy czy drapieżny kot).

Początek strony

IV. Mikstekowie

Na obszar dawnego miasta Monte Alban opuszczonego przez plemię Zapoteków weszli Mikstekowie w XIV w. Do dzisiaj zachowało się najwięcej kodeksów pozostawionych właśnie przez to plemię. Jest to ponad 20 kodeksów, z których najwięcej pochodzi z obszarów miasta Oaxaka. Głównie przekazują one informacje genealogiczne, dotyczące rytuałów a także kilka podaje wiadomości historyczne. Pozwoliły one zrekonstruować historykom historię polityczną plemienia do ok. XI wieku lub wcześniej.

Niektóre z kodeksów to: Kodeks Wiedeński, Kodeks Nuttall ( w British Museum w Londynie), Kodeks Kolumbino, Becker I i Becker II (Muzeum w Wiedniu), Kodeks Bodley (Bodleian Museum w Oksfordzie), Kodeks Selden I (Rys. nr 20) (Muzeum Bodleian w Londynie), Slden II (Biblioteka Bodleian w Oxfordzie), Kodeks Vindobonensis.

Kodeks Borgia
Rys nr 15

Jest też grupa Kodeksów Borgia, których pochodzenie nie jest nam znane. Prawdopodobnie pochodzą od Miksteków, a są to : Kodeks Borgia (Rys. nr 15) (Biblioteka Apostolica w Watykanie), Kodeks Vatikanus B (Rys. nr 16) (też w Watykanie), Kodeks Cospi (Biblioteka Uniwersytetu w Bolonii), Kodeks Fejervary - Mayer (Rys. nr 17) (Muzeum w Liwerpulu, Anglia), Kodeks Laud (Biblioteka Bodleian w Oxfordzie, Anglia), a także Manuskrypt Aubin i Parafivio.

Kodeks Vaticanus B
Rys. nr 16

Są też duże karty z pismem obrazkowym zwane Lienzo lub Mapa. Do tworzenia tych kodeksów używali pasów jeleniej skóry o długości do 14 m. Pokrywali jak wyżej Węglanem wapnia. Niektóre kodeksy zwijali w rulony. Malowali też na składanych kawałkach tzw. lienzo.

Kodeks Fejervary
Rys. nr 17

Początek strony

V. Toltekowie

Prawdopodobnie ok. I tysiąclecia n.e. wkroczyli do Meksyku i założyli miasto Tollan. Byli przede wszystkim znakomitymi architektami. Posługiwali się pismem, cyframi i kalendarzem podobnymi do tych, które opracowali Majowie. Nie zachowały się żadne oryginalne dzieła sprzed okresu konkwisty, ale na rozmaitych budowlach określanych jako być może tolteckie widnieją glify uznawane za pismo: w ruinach Teotihuacanu, Xochcalco i kalendarzowe glify na pomnikach w pobliżu Santa Lucia Cotumahualpa. Tolan zniszczyło plemię Chichimeków.
Mówili językiem z grupy nahua, cechą tej grupy językowej jest to iż pojedyncze słowo oznacza całe zdanie lub myśl np. imię ostatniego władcy azteckiego Montecuzomy w tym języku znaczy: kiedy- wódz- się- gniewa- strzela- on- w- niebo.

Początek strony

VI. Inkowie

Na południe od cywilizacji Ameryki Środkowej rozciągało się imperium Inków (od Ekwadoru poprzez ziemie Peru, Boliwii po Chile). Słowo Inka oznaczało władcę i należało do jego dynastii. Niestety pozostały po nich ruiny i zagadki, które zawdzięczamy Franciszkowi Pizarro, który wyznaczył sobie za cel zniszczenie tej wspaniałej cywilizacji. Tworem Inków było pismo węzełkowe kipu, nie jest jednak wiadome, czy to pismo stanowiło prosty sposób zapamiętywania pewnych wiadomości, czy też służyło do liczenia, czy, jak twierdzili hiszpańscy kronikarze było prawdziwym pismem. To czy Inkowie nie posiadali innego pisma nie jest wiadome. W ruinach miasta Tiahuanaco zachowały się hieroglify dotąd nie odczytane, uczeni przypuszczają iż może to być pismo Inków.

Niestety bardzo mało wiemy na temat życia dawnych plemion kontynentu amerykańskiego, pozostawili po sobie wiele zagadek, legend, których współcześnie nie sposób sprawdzić. Wraz z odkryciem ameryki przez Kolumba kończy się odizolowany rozwój tamtejszych cywilizacji. Europejczycy skuszeni opowieściami o górach złota podbijają kontynent amerykański niszcząc tym samym dorobek kulturowy ówczesnych cywilizacji. Z ogromnych ilości dokumentów pozostało tylko kilka oryginalnych książek z okresu prekolumbijskiego oraz większa ilość dzieł spisanych w czasie konkwisty i już po oraz inskrypcje, freski, malowidła na ścianach budowli i naczyniach. Zdobywcy kontynentu niszczyli kodeksy uznając je za "diabelskie księgi" zagarniali ich terytoria, narzucano im chrześcijaństwo, uczono ich łaciny. Kolonizatorzy widzieli w tamtych terytoriach zysk, nikt nie myślał wtedy o ochronie dorobku kulturowego Indian. Trochę wiadomości spisali przebywający tam mnisi, księża (mimo zakazu) czy też sami Indianie. Uczeni jednak w tych informacjach i w przeprowadzonych badaniach za pomocą współczesnej techniki widzą wiele sprzeczności. Ciężko też odczytać ich pismo, ze względu na stosowanie bogatej symboliki. Prace badawcze na tamtym terytorium są prowadzone do dzisiaj i przynoszą wiele ciekawych i zaskakujących odkryć, udaje się też coraz lepiej odczytywać tajemnicze pisma. Kontynent ten kryje w sobie jeszcze wiele niezbadanych tajemnic, wiele niejasności i niedopowiedzeń, które może w przyszłości doczekają się wyjaśnienia.

 
 

Początek strony

linia

 

Przypisy

1. Ilustracja ze strony: Universitätsbibliothek Dresden
http://www.tu-dresden.de/slub/proj/maya/maya.html#begin

2. Ilustracja ze strony: Tenochtitlan.com
www.tenochtitlan.com/imagenes/ IMG_7808-mc-1024-0768.jpg

Zobacz także:
Dział: historia książki || Dział: historia pisma || Chiny

Bibliografia

  1. Cohen M., Pismo. Zarys dziejów, tłum. J. Pamia, Warszawa 1956
  2. Diringer D., Alfabet czyli klucz do dziejów ludzkości, tłum. W. Hensel, Warszawa 1972, PIW
  3. Cepik J., Jak człowiek nauczył się pisać, Nasza Księgarnia 1987
  4. Kondratow A., Zaginione cywilizacje, Warszawa 1971, PIW
  5. Gaur A., A history of writing, New York 19855
  6. Aztec Books, Documents, and Writing, dostęp on-line: http://www.azteca.net/aztec/nahuatl/writing.html
  7. Wydawnictwo PULSAR, dostęp on-line: http://www.maya.net.pl/
  8. Półwysep Jukatan, dostęp on-line: http://www.jukatan.host.sk
  9. Kerr J., Maya Hieroglyphic Writing, dostęp on-line: http://www.famsi.org/mayawriting.htm
  10. Ancient Mesoamerican Writing, dostęp on-line: http://pages.prodigy.com/GBonline/ancwrite-old.html
  11. Inkowie, dostęp on-line: http://republika.pl/gacek132/inkowie.htm

Początek strony

Pismo i książka w okresie prekolumbijskim
Copyright © Tekst Katarzyna Wilk, studentka II r. stud. zaocznych IBiIN AP. Projekt i wykonanie strony Stanisław Skórka. Kraków 2002 Statystyka